Dlaczego warto pojechać w Beskidy?

Beskidy to jedna z bardziej popularnych turystycznie górskich krain zlokalizowanych w Polsce. Ta grupa pasm górskich znajduje się także na Ukrainie, gdzie również stanowi bardzo popularne miejsce wycieczek turystycznych. Co sprawia, że warto przyjechać w te strony? Jakie atrakcje turystyczne znajdziemy w Beskidach?

Niewątpliwie Beskidy to obszar odwiedzany najchętniej szczególnie przez pasjonatów przyrody. Trzeba przyznać, że flora i fauna, jaką znajdziemy w Bieszczadach, Gorcach czy innych górach należących do pasma Beskidów jest naprawdę wyjątkowa. Świadczy o tym najlepiej utworzenie w tym regionie wielu parków narodowych. Dzięki takim obszarom ścisłej ochrony, jak Magurskiemu Parkowi Narodowemu czy Babiogórskiemu Parkowi Narodowemu możemy z bliska obcować z unikatowymi okazami zarówno, jeśli chodzi o rośliny, jak i o zwierzęta. Wiele z nich bezsprzecznie wyginęłoby, gdyby nie te specjalne warunki, w których żyją. To dlatego Beskidy to tak atrakcyjne miejsca na mapie Polski. Do wyjazdu w te okolice zachęca również dobrze przygotowana baza noclegowa [Meteor]. Godny uwagi jest fakt, że z roku na rok istnieje coraz więcej propozycji, jeśli chodzi o noclegi. Beskidy mogą się więc rozwijać coraz bardziej dzięki napływającym coraz większym grupom turystów.

Wypoczynek w tych okolicach to niewątpliwie doskonała okazja do cichego i spokojnego wypoczynku. Szczególnie poza sezonem turystycznym na szlakach turystycznych nie spotkamy zbyt wielu turystów. W wielu miejscach przyroda jest na tyle nieujarzmiona, że istnieje nawet ryzyko bezpośredniego spotkania na przykład z niedźwiedziem. Chociaż taki odpoczynek może być w tej sytuacji dość ryzykowny, to jednak relaks w oddaleniu od zabudowań jest coraz bardziej potrzebny współczesnemu człowiekowi. Nic więc dziwnego, że na wyjazd w Beskidy decyduje się coraz więcej osób, zwłaszcza wśród ludzi żyjących na co dzień w dużych ośrodkach miejskich. Absolutna cisza i spokój, jaką spotkamy na szlakach turystycznych nie stanowi jednak wady wypoczynku. Kolejnym atutem Beskidów jest fakt, że widoki ze znajdujących się w tej grupie pasm górskich szczytów są naprawdę rewelacyjne. Warto wobec tego wybrać się w te okolice i delektować się pięknem otaczającego nas świata. Beskidy to doskonała propozycja właściwie dla każdego turysty.

Atrakcje i moc sportowych wrażeń w Czarnej Górze

Czarna Góra to miejscowość typowo wypadowa. Jej ciekawa lokalizacja daje nam duży wybór w okolicznych atrakcjach i możliwości wybrania noclegu w okolicy. Jeśli już się tam znajdziemy warto poświęcić jeden dzień na zwiedzenie Kletna. Jest to mała wioska znajdująca się nieopodal. Znajduje się tam przede wszystkim Jaskinia Niedźwiedzia, która została odkryta całkowicie przez przypadek około 50 lat temu. Jest to ogromna, trójpoziomowa jaskinia, jednak dobrze zbadane są tylko dwa poziomy, na najniższy poziom bardzo trudno się dostać. Dla turystów dostępny jest jednak tylko poziom środkowy, na inne jest zakaz wstępu. Cała jaskinia ma długość ponad trzech kilometrów, ogromną atrakcją są znakomicie zachowane kości zwierząt, które żyły w tych okolicach w epoce ostatniego zlodowacenia. Właśnie od tych znalezisk powstała nazwa jaskini, ponieważ to właśnie kości niedźwiedzich znaleziono tu najwięcej.

Następną bardzo ciekawą atrakcją jest Łaskawy Kamień, który znajduje się w okolicy Świeradowa-Zdroju. Jest to XVIII-wieczny wapiennik, wygląda niesamowicie. Bardzo blisko tego wapiennika znajduje się park, który jest swoistym odwzorowaniem ogrodu japońskiego. Należy on do rodziny Rybczyńskich, znajduje się również tam ich galeria prac, która jest wystawiana przez cały rok. W Kletnie znajduje się trasa edukacyjno-turystyczna w kopalni uranu. Jest to ciesząca się popularnością wycieczka głównie ze względu, że jest ona prowadzona przez przewodnika. Dzięki niemu dowiemy się wielu ciekawostek i dojdziemy w najciekawsze miejsca, gdzie bez znajomości tych terenów samemu byłoby trudno. Znajdują się tam złoża minerałów oraz sprzęt górniczy.

Jest to okolica bogata w atrakcje dla każdego, również dla sportowców. Jest to jedna z najpopularniejszych okolic właśnie dla narciarzy, znajduje się tam mnóstwo wyciągów narciarskich. Najbardziej znanym jest wyciąg Art-ski w Bielicach. Jest popularny, ponieważ śnieg utrzymuje się tu bardzo długo. Jest to miejsce przede wszystkim dla początkujących narciarzy i średnio doświadczonych. Trasy tutaj nie są zbyt trudne, więc spędzenie tu całego dnia z rodziną wydaje się znakomitym pomysłem, jeśli jednak jesteśmy zawodowcami w tej dziedzinie sportu warto rozejrzeć się za innymi, trudniejszymi trasami. W najbliższej okolicy Czarnej Góry działa około kilkunastu wyciągów narciarskich.

Czy Suwalszczyzna to rzeczywiście baśniowa kraina?

Skończyły się czasy, w których to Suwalszczyzna była postrzegana jako "koniec świata", na dodatek nieznośny zimą dla ludzi z innych rejonów Polski. Odstraszała ona ludzi potężnymi mrozami, przy czym w rzeczywistości ten stereotyp zrodził się podczas zimy stulecia – niestety, nikt nie odkleił tej etykiety. Suwalszczyzna w ostatnim czasie promuje się jako baśniowa kraina. Nie jest to zwykły chwyt marketingowy, gdyż hasło to jest ewidentnie stwierdzeniem stanu faktycznego. Obszar ten jest niezwykle piękny, obfituje w przyrodę – jest tutaj wiele Rezerwatów Przyrody czy też Parków Krajobrazowych, które same w sobie stanowią atrakcję turystyczną. Krajobraz jest mocno zróżnicowany, dlatego oko turysty nie męczy się monotonnością przestrzeni.

Jaćwież – czyli współczesna Suwalszczyzna – była zamieszkiwana przez Jaćwingów od IV wieku p. n.e. Plemię to było nastawione na ciągłe wojny, nie potrafiło prowadzić spokojnego trybu życia, a motywacją do wojen była sława. Lub ten był spokrewniony z Prusami i Litwinami. W XIII wieku nastały czasy krzyżackie. Rycerze Zakonu Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie {info – wikipedia.org} być może pierwotnie planowali zawrzeć przymierze z Jaćwingami (lub Jaćwingowie wyszli z taką inicjatywą), jednakże nie było to możliwe z uwagi na fakt, że lud ten był pogański. Uznaje się, że to w XIII wieku doszło do eksterminacji Jaćwingów, ale jest też możliwe, że wtedy przeszli na chrześcijaństwo i zaprzestali wojowania. Niektóre źródła wyraźnie wskazują na XVI wiek jako czas całkowitego wymarcia Jaćwingów.

Współcześnie pamięć o Jaćwingach odżyła. Turyści chętnie odwiedzają stare cmentarzyska, a także Górę Zamkową, którą swego czasu z trudem zdobyli Krzyżacy. Wsią po dawnych Jaćwingach jest Jatwieź Duża. Noclegi na Suwalszczyźnie {lista ➫ meteor-turystyka.pl} proponują kameralny wypoczynek. Nie ma tutaj zgiełku charakterystycznego dla modnych miejscowości wczasowo – wypoczynkowych. Niebywałą gratką są Mistrzostwa Polski w Pływaniu na Byle Czym. Odbywają się one w Augustowie. Ekipy z całego kraju mogą zgłaszać do konkursu swoje dziwaczne pływadła. Jury ocenia nie tylko szaleńczą konstrukcję, ale i sposób prezentacji ekipy. Na zwycięską grupę czeka nagroda finansowa – najważniejszym czynnikiem jest jednak świetna zabawa. Suwalszczyzna to nieustająca sielanka, którą zaczyna doceniać coraz więcej osób.

Życie tętni w Dusznikach

Najważniejszym atutem miasta Duszniki Zdrój jest oczywiście dostęp do cennych zasobów wód mineralnych. Ich spożywanie jest szczególnie zalecane osobom cierpiącym na dolegliwości kardiologiczne oraz gastrologiczne. Od wieków znane jest niezwykłe działanie tutejszych zdrojów, w skład których wchodzą szczawy żelaziste i alkaliczne. To ich odkrycie zadecydowało o dynamicznym rozwoju uzdrowiska oraz infrastruktury transportowej.

Jak przystało na miejscowość turystyczną aspirującą do grona najlepszych kurortów w kraju, Duszniki Zdrój są miejscem wielu interesujących imprez kulturalnych. Najbardziej znaną jest oczywiście Festiwal Chopinowski, czyli wielkie święto muzyki klasycznej, które na stałe wpisało się w harmonogram cyklicznych wydarzeń rozrywkowych w mieście. W tym czasie do kurortu przyjeżdżają utalentowani pianiści, którzy w brawurowy sposób prezentują najbardziej znane utwory wielkich kompozytorów, a także oryginalne, mniej znane dzieła.

Miejscowość organizuje również wiele innych wydarzeń kulturalnych i sportowych, które przyciągają uwagę gości. Tradycją są między innymi odbywające się od kilkunastu lat zawody w kolarstwie górskim. Impreza cieszy się pozytywnym odzewem ze strony miłośników dwóch kółek. Wyścig zawdzięcza swoją renomę przede wszystkim profesjonalnej organizacji, ale równocześnie doskonałym warunkom terenowym. Ukształtowanie wysokościowe okolicy umożliwia wyznaczenie urozmaiconych, wymagających tras zawodów. Dusznickie szlaki stanowią dla sportowców niemałe wyzwanie, a rywalizacja wzbudza wiele emocji również wśród kibiców, którzy entuzjastycznie dopingują swoich faworytów.

Duszniki są jednocześnie jednym z najważniejszych punktów na ogólnopolskiej mapie znaczących ośrodków biathlonowych. W miejscowości zlokalizowane jest centrum tego sportu, kompleks stanowiący miejsce treningowe dla profesjonalnych zawodników. Dzięki nowoczesnemu wyposażeniu oraz obecności zaplecza technicznego, sportowcy mogą doskonalić swoje umiejętności w bardzo dobrych warunkach. Uzdrowisko zaprasza kuracjuszy i urlopowiczów nie tylko na czas wakacji i ferii zimowych. Wolne pokoje czekają przez cały rok, a ceny noclegów prezentowane na Meteorze zachęcają do dłuższego pobytu. Duży wybór ośrodków oferujących zakwaterowanie jest dodatkowym atutem tego cudownego, oferującego przeżycie niezapomnianych wrażeń kurortu.

Uzdrowiskowa historia Ciechocinka

Ciechocinek to miasto położone w województwie kujawsko-pomorskim, które słynie ze swych uzdrowiskowych właściwości. Przyjeżdżają do niego kuracjusze w różnym wieku ze wszystkich zakątków Polski. Powierzchnią obejmuje obszar 15,26 km², który na stałe zamieszkuje niecałe jedenaście tysięcy osób.

Nie wiadomo dokładnie skąd wzięła się nazwa miasta – według legendy od pary zakochanych Ciecha i Ciniy. Inne teorie mówią o zdrobnieniu od Ciechocina oraz od imienia Ciechoty, domniemanego założyciela lub właściciela osady. Informacje o osadzie/wsi pod nazwą Ciechocinek pojawiają się dopiero w 1520 roku, choć o tych terenach jako zamieszkałych było już wiadomo znacznie wcześniej. Miejscowość kilkukrotnie zmieniała właścicieli, a największy wpływ na nią mieli Niemojewscy. To oni przyczynili się od osuszenia bagien, odwodnienia zalewanych terenów, karczowania lasów oraz zalesiania nieużytków. Na ten czas przypada także znaczny przyrost mieszkańców, co świadczy o prężnym rozwoju miejscowości. W trakcie rozbiorów odkryto w Ciechocinku źródła solanki i od tego momentu zaczęły się starania o rozbudowę infrastruktury z nimi związanej. W roku 1829 ukończono budowę pierwszej i drugiej tężni, natomiast rok później wybudowana została warzelnia (użytkowana od około 1832 roku). W tych też latach zaczęły się odbywać pierwsze lecznicze kąpiele solankowe, a ich zdrowotne właściwości zaczęły być opisywane.

Oficjalne narodziny uzdrowiska w Ciechocinku datuje się na rok 1836, kiedy to zainstalowano miedziane wanny i zaczęli zjeżdżać kuracjusze. Dzięki wkrótce powstałemu połączeniu kolejowemu, miejscowość stała się bardziej dostępna, a także najmodniejsza na ziemiach królestwa. W trakcie I wojny światowej Ciechocinek stał się uzdrowiskiem wojskowym, a także szpitalem polowym. Nadano mu prawa miejskie w 1916 roku, które zostały oficjalnie potwierdzone w 1919 roku. Niestety na skutek działań wojennych miasto rozkradziono, ale tuż po wojnie zaczęły się prace odbudowujące, a także rozbudowujące. W trakcie II wojny światowej z miasta chciano uczynić przykładowe niemieckie uzdrowisko, dlatego też wysiedlano ludność polską i żydowską. Sprowadzano natomiast osadników niemieckich, a z leczniczych źródeł mogli korzystać wyłącznie obywatele niemieccy. Wraz z przychodzącymi klęskami wojennymi, miasto przemianowano na szpital wojskowy. W trakcie opuszczenia Ciechocinka przez Niemców jak i w trakcie przejścia wojsk Armii Czerwonej został on spustoszony i ograbiony. Pierwszy powojenny sezon kuracyjny rozpoczął się w maju 45’, a zakończył w październiku tego samego roku.

Do miasta warto przyjechać na dłużej, więc konieczne jest przejrzenie bazy noclegowej. Można to uczynić za pośrednictwem stron internetowych, a w wyszukiwarkę wystarczy wpisać hasło: "noclegi Ciechocinek". Można również skorzystać z oficjalnej strony miasta lub uzdrowisk. Znajdziemy tu liczne hotele, hostele, pensjonaty, kwatery prywatne czy agroturystyki. Na pewno każdy turysta znajdzie tu odpowiednie dla siebie miejsce do spania.

Po odpoczynek do Łazów

Jadąc na wakacje, chcemy spędzić ten czas z bliskimi, w cudowny sposób i we wspaniałej miejscowości. Oczywiście nie mamy wpływu na tę pogodę, jednak możemy sobie pomóc planując pozostałe kwestie. Najważniejszą jest oczywiście zadbanie o nocleg, co powinniśmy zrobić na długo przed planowanym wyjazdem. Kolejną kwestią jest wyżywienie, którego także nie powinniśmy pozostawiać przypadkowi, gdyż rozważenie wielu ofert, pomaga nam znaleźć tą najbardziej nas zadowalającą. Pozostaje jeszcze aspekt spędzenia czasu, tu warto jest się zapoznać z ofertą proponowanych atrakcji, które w dużej mierze determinują sposób spędzenia przez nas tych kilku dni. Przygotowują się w ten sposób mamy niemal pewność, że się nie zawiedziemy, a nasz urlop będzie należał do udanych.

Łazy to mała wieś w województwie zachodniopomorskim, w powiecie koszalińskim. Posiada ona dostęp do Bałtyku i Jeziora Jamno (wikipedia > Łazy > informacje), co daje nam ogromne możliwości korzystania z wszelkich rozrywek wodnych. Miejscowość znajduje się także na terenie Koszalińskiego Pasa Nadmorskiego oraz wchodzi w skład obszaru "Natura 2000", co jest uznaniem jej walorów naturalnych oraz czystości panującej w tej osadzie. Biorąc pod uwagę te informacje mamy niemal pewność, że nie będziemy się nudzić, gdyż wszelkie szlaki do wędrówek, akweny i cała pozostała natura zapewni nam interesujący wypoczynek. Nie można też zapominać, że gdy będziemy mieli ochotę na zabawę, możemy udać się do Parku Linowego, pojeździć na gokartach, a nawet skorzystać z możliwości rejsu widokowego. To ciekawe atrakcje, które z pewnością mile wpiszą się w naszej pamięci. Jest tu też co zwiedzać, a czynność tę warto robić z przewodnikiem w dłoni, w ten sposób zaoszczędzimy swój czas i energię. Warto jest też przeznaczyć trochę czasu na zwiedzanie okolicy, Mielna, Dąbek, czy Unieścia, które też obfitują w ciekawostki.

Letnie spanko w Łazach (baza meteor > Łazy > noclegi) jest przyjemne i świetnie zorganizowane, zatem nie musimy obawiać się o nasz komfort, do tego cena za nocleg jest niewielka i zaczyna się już od 20 złotych za dobę. Na wyjazd należy ze sobą zabrać przygotowany plan pobytu, odpowiednie ubrania i przewodnik, dzięki czemu, będzie on wartościowy i nie ominie nas żadna atrakcja. Pamiętajmy też, że udany urlop, ładuje nasze akumulatory, na kolejny ciężki rok, zatem starajmy się aby był on jak najlepiej wykorzystany.

Kołobrzeg – nadmorska moc atrakcji

Lato w pełni – pora na znalezienie miejsca na spędzenie cudownych chwil z rodziną. Miejscem, w którym można wypocząć i nabrać sił, a do tego świetnie się bawić jest Kołobrzeg, znane miasto w województwie zachodniopomorskim na Pomorzu Zachodnim. Znane jest ono głównie ze swojego malowniczego położenia tuż nad brzegiem Morza Bałtyckiego. Tym co sprawia, że Kołobrzeg znany jest nie tylko w Polsce, ale także poza jej granicami jest wspaniale rozwijający się od wielu już lat port morski pełniący wciąż bardzo znaczące dla miasta funkcje. Trudno wyobrazić sobie Kołobrzeg bez statków. Trudno również nie wybrać się na molo, którego długość naprawdę robi wrażenie, wynosi bowiem aż 220 metrów.

Każdy z nas wie, że Kołobrzeg to miasto turystyczne, nie każdy jednak pamięta o tym, że Kołobrzeg to również uzdrowisko. W mieście znajduje się 27 ośrodków lecznictwa. Źródła mineralnych wód wpływają korzystnie na ludzki organizm lecząc choroby układu oddechowego czy choroby stawów, a także wiele innych chorób. Warto przypomnieć, że Kołobrzeg słynny jest także z latarni morskiej, której urok jest niezaprzeczalny. Miasto posiada aż trzy morskie kąpieliska. Nie brakuje jednak śmiałków próbujących kąpieli również poza sezonem, a nawet w zimie.

Kołobrzeg stanowi obecnie regionalny ośrodek kulturalny. Odbywa się tutaj całe mnóstwo koncertów, imprez i festiwali przyciągających turystów z całego kraju i spoza niego. Warto podkreślić również wymiar patriotyczny, który zauważyć można między innymi w odbywającym się tutaj do 1990 roku Festiwalu Piosenki Żołnierskiej. Obecnie festiwal niestety już się nie odbywa, jednak do dzisiaj pamiętamy patriotyczne piosenki, które dzięki tej imprezie zyskały sławę. Kołobrzeg to nie tylko ośrodki lecznicze i atrakcje turystyczne, ale również komfortowe noclegi. Kołobrzeg posiada bowiem aż kilkanaście pięciogwiazdkowych hoteli. Oczywiście baza noclegowa obejmuje również tańsze kwatery więc każdy może się tutaj zatrzymać na dłużej. Kołobrzeg to miejsce wymarzone na wakacje dla całej rodziny, która chce spędzić wyjątkowe chwile w tym pięknym i niesamowitym miejscu.

Wiżajny na „północnym biegunie” Polski

Wiżajny to wieś w województwie podlaskim, "stolica" gminy Wiżajny. Nazwa najprawdopodobniej pochodzi od litewskiego słowa "vežys", które oznacza raka – dania z raków były niegdyś charakterystyczne dla tej wsi i karmiono nimi zazwyczaj wielmożów, przybywających tutaj w różnych sprawach, odpoczywających w drodze na Litwę.

Wieś leży na Pojezierzu Wschodniosuwalskim, tuż przy granicy z Litwą i obwodem kaliningradzkim. Jest otoczona jeziorami Wistuć i Wiżajny. Co ciekawe, teren leży na polodowcowej wysoczyźnie (243 m n.p.m.), w sąsiedztwie Gór Sudawskich – z powodu bardzo niskich temperatur w zimie i krótkiego okresu wegetacji mówi się, że Wiżajny to polski biegun zimna. Inne określenie regionu to "Bieszczady Północy".

Lokalna baza noclegowa to głównie gospodarstwa agroturystyczne. Wiżajny to kontakt z naturą i wypoczynek z noclegami (np.Wiżajny/meteor) w kameralnej atmosferze. Teren wsi był zamieszkiwany przez ludzi już 11 tysięcy lat temu. Tysiąc lat przed naszą erą uprawiano tutaj rośliny i zajmowano się hodowlą zwierząt. W II wieku p.n.e. wieś była na mapach krainy jaćwieskiej. Weyze to nazwa wsi z 1253 roku. Najprawdopodobniej to właśnie Jaćwingowie zajmowali te obszary. W 1249 roku Piotr Łysy założył tutaj dwór – ten jednak przeszedł w ręce dworzanina starosty mereckiego, Prokopa Hryhoriewicza. Niestety następnie nadeszła epoka Krzyżaków. W 1409 roku był tu król Władysław Jagiełło – miał on być poczęstowany rakami.

Nie jest jasne kiedy dokładnie Wiżajny otrzymały prawa miejskie, ale było to raczej na początku XVII wieku. Prawa te były potwierdzone przez króla Jana III Sobieskiego w 1693 roku. Czasy potopu szwedzkiego to całkowite zniszczenie miasta. Odbudowano je – czasy jego największej świetności przypadają na XVII-XIX wiek, przy czym utrata praw miejskich nastąpiła w 1870 roku. Wiżajny ponownie stały się wsią – w jej centrum po dawnym mieście zachował się jedynie układ przestrzenno-urbanistyczny. Kościół Świętej Teresy z Ávili Świątynia (opis/wikipedia) powstała w 1825 roku – jest to zasługa księdza Romualda Malinowskiego. Stoi na miejscu drewnianej świątyni, datowanej na 1571 rok, która to spłonęła w 1824 roku. Parafia była wspierana przez koronowane głowy – do jej początków przyczynił się król Zygmunt August, a uposażył ją król Jan Kazimierz. Ołtarz główny został wykonany w stylu barokowym, umieszczony jest tam namalowany na drewnie obraz Matki Bożej Różańcowej.

W Poroninie życie jest piękne

Lato w Poroninie to czas, kiedy miejscowość słynąca atrakcji przeznaczonych dla narciarzy, zamienia się w miasto przyjazne miłośnikom aktywności na świeżym powietrzu. Przyjeżdżają tu ludzie z różnych stron kraju po to, aby pośród, dzikich górskich terenów spędzać wolny czas i ładować swoje akumulatory. Jest tu naprawdę wiele do zrobienia, począwszy od tego, iż znakomicie chodzi się tutaj zarówno o kijach, jak też i dokonuje znacznie większych działań w postaci wędrowania daleko w góry. Z całą pewnością jednak olbrzymim atutem jest fakt, iż Poronin jest położony zaledwie kilka kilometrów od Zakopanego.

Ktoś powie, że skoro tak to, czy nie lepiej byłoby się zatrzymać to w samej stolicy zimowej Polski. Każdy jednak, kto przyjeżdża tu podczas sezonu wie, jak męczy czasami hałas wielkomiejskich ulic. Dla takich osób przygotowana jest infrastruktura noclegowa w Poroninie. Jest tu szereg przyjemnych pensjonatów, które posiadają czasami zejścia do rzeki. Nie trzeba zatem wiele, aby czuć się doskonale. Jest to wszystko, czego dusza zapragnie do życia. Górskie krajobrazy, czyste powietrze oraz liczne atrakcje w okolicy.

Koniecznie trzeba zajrzeć do Bukowiny Tatrzańskiej i skorzystać z tamtejszych term. Potrafią one postawić na nogi nawet bardzo zmęczoną osobę. Podobny obiekt znajdziemy w samym Zakopanem. Jest to wielki aquapark, w którym skorzystać można zarówno z torów wodnych, jak też masażerów, czy też licznych atrakcji. Latem w okolicy znajdują się także otwarte kąpieliska. Można z nich korzystać i wtedy czujemy prawdziwą satysfakcję z urlopu. Wszyscy miłośnicy gór liczą na atrakcyjny wypoczynek i nie zawodzą się przybywając w te strony.

Organizuje się tu wiele imprez na otwartym powietrzu, dzięki czemu wszyscy dobrze się tutaj czują. Można wspaniale spędzić lato i zachwycić się jego bogatą kulturą. Warto przy tym wiedzieć, że w miejscowością tą była związana wybitna snowboardzistka Jagna Marczułajtis – Walczak, jak również poeta Jan Kasprowicz, który napisał wiele pięknych utworów. Okolice wokół miasta są uwielbiane zimą przez narciarzy, zaś baza noclegowa Poronina sprawia, że również latem można to atrakcyjnie spędzić czas. Sprzyja temu ukształtowanie terenu, jak też obszary pełne zieleni oraz wody, nad którą najprzyjemniej odpoczywać właśnie latem.

Darłowo – turystycznie i miejsko

Planując urlop w Darłowie, na początku należałoby podjąć decyzję dotyczącą przedziału cenowego i standardu obiektu, w którym będziemy chcieli spędzić wypoczynek. Miasto ma dość bogatą bazę noclegową w związku z czym wybór odpowiedniego miejsca może zająć nam trochę czasu. Niezależnie od tego, czy jesteśmy ograniczeni finansowo, czy też chcemy zapewnić sobie pełen luksus, oferta Darłowa świetnie dopasuje się do naszych potrzeb. W mieście znajduje się wiele obiektów o zróżnicowanym standardzie. Mamy więc wybór pomiędzy hotelami, ośrodkami SPA, apartamentami, pokojami gościnnymi, ośrodkami wczasowymi, pensjonatami, willami oraz wieloma innymi miejscami, których gospodarze z pewnością zapewnią nam jak najlepsze warunki i niezapomniane przeżycia. Ważnym aspektem jest również usytuowanie naszego miejsca noclegowego, ponieważ w skali regionu Darłowo należy sklasyfikować jako dość duże miasto, szczególnie jeśli porównamy je do małych nadmorskich wioseczek pokroju Dziwnówka czy Międzywodzia.

Powierzchnia Darłowa to ponad 20 km kwadratowych i z niektórych miejsc plaża niekoniecznie będzie na wyciągnięcie ręki. Jeśli zależy nam przede wszystkim na bliskości morza i plaży powinniśmy zdecydować się na Darłówko, które jest nadmorską dzielnicą Darłowa. Darłówko aż kipi charakterystycznymi dla regionu atrakcjami. Możemy tam m. in. przejść się portowym nabrzeżem, zobaczyć zwodzony most, podziwiać panoramę okolicy ze szczytu latarni morskiej i oczywiście korzystać z dobrodziejstw czystej, szerokiej plaży, która na stronie wschodniej i zachodniej oferuje turystom nieco odmienne wrażenia.

W pobliżu morza rozsianych jest sporo ośrodków wypoczynkowych. Do szczególnie atrakcyjnych należą te otoczone sosnowym lasem lub wybudowane na samych wydmach, gwarantując gościom przepiękne widoki z okien i balkonów. Z Darłówka do Darłowa jedzie się wzdłuż rzeki Wieprzy, ulicą Józefa Conrada. Otoczona wysokimi, rzucającymi na nią cień drzewami stanowi połączenie części miejsko-historycznej z typowo wypoczynkową. Do plaży można dostać się pieszo, idąc ścieżką wytyczoną wzdłuż opisywanej ulicy. Taka wędrówka może być jednak nieco czasochłonna, ponieważ trwa minimum 30 minut. Obszar ten to głównie rosnące wzdłuż linii brzegowej rzeki drzewa, a także pola po prawej stronie drogi.

Jeśli bliskość plaży ma dla nas znaczenie drugorzędne to decyzja o zakwaterowaniu w Darłowie będzie strzałem w dziesiątkę. To przepiękne miasto ze średniowiecznym układem uliczek, zabytkowym rynkiem i zamkiem, pozwalające podczas urlopu nie tylko się opalić, ale również poznać historię tego regionu i zrozumieć zachodzące na tych terenach przemiany. Prócz unikalnych dla Darłowa miejsc, znajdziemy tam również wszystko to z czym na co dzień stykamy się w zwykłych polskich miastach. Banki, sklepy, drogerie, restauracje, urzędy, siedziby różnych instytucji. W Darłowie nie czujemy się odcięci od świata i mamy dostęp do wszystkich wygód, do których się przyzwyczailiśmy. Panuje tu wprawdzie mniej wakacyjna i luźna atmosfera, jednak oba miejsca dzięki temu są bardzo różnorodne i świetnie się uzupełniają. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby zdecydować się na nocleg w miejskim Darłowie, a wypoczynek spędzać w nadmorskim Darłówku. Takie połączenie z pewnością będzie idealnym wyborem dla wielu osób.